Wiele kobiet po porodzie doświadcza popuszczania moczu i myśli, że to nieuchronna część macierzyństwa. To mit – problem można skutecznie wyleczyć.
Dlaczego dochodzi do nietrzymania moczu po porodzie?
Poród, szczególnie siłami natury, jest ogromnym wyzwaniem dla mięśni dna miednicy. Podczas parcia i przechodzenia główki dziecka tkanki ulegają rozciągnięciu, a niekiedy mikrourazom. Efektem może być osłabienie mechanizmu utrzymywania moczu.
Szacuje się, że nawet 30–50% kobiet po pierwszym porodzie doświadcza przynajmniej epizodycznego wycieku moczu. Problem ten nie powinien być jednak bagatelizowany ani traktowany jako „normalny stan po porodzie".
Rodzaje nietrzymania moczu
- Wysiłkowe – wyciek przy kaszlu, kichaniu, śmiechu lub ćwiczeniach.
- Naglące – nagła, niemożliwa do opanowania potrzeba oddania moczu.
- Mieszane – połączenie obu powyższych typów.
Kiedy zgłosić się do fizjoterapeutki?
Jak najszybciej – najlepiej już 6–8 tygodni po porodzie fizjologicznym lub po wygojeniu blizny po cesarskim cięciu. Im wcześniej podejmiemy rehabilitację, tym krótszy i skuteczniejszy będzie proces leczenia.
Co obejmuje terapia?
Fizjoterapia uroginekologiczna to znacznie więcej niż ćwiczenia Kegla. W gabinecie TwójFizjo przeprowadzam szczegółową ocenę funkcji dna miednicy, dobierając techniki manualne, elektrostymulację i zindywidualizowany program ćwiczeń.
Nie czekaj – skonsultuj się i odzyskaj komfort życia.
Masz podobne objawy lub pytania do artykułu?
Umów konsultację i otrzymaj indywidualny plan terapii.